Fotoreportaż z koncertu Mery Spolsky

Miałem przyjemność po raz kolejny uczestniczyć w koncercie wspaniałej Mery, auuu! Udało mi się też w końcu zrobić jakikolwiek fotoreportaż z koncertu Mery Spolsky (Marysi Żak). Niestety nie zawsze dostaje zgody na wykonywanie zdjęć podczas koncertu, ale wreszcie się udało! Mery wystąpiła na dniach Zawiercia 2019 w drugim dniu, jako pierwsza wokalistka. Pogoda dopisała, słońce prażyło niemiłosiernie. Marysia dostarczyła nam super muzykę i sprawiła, że bawiliśmy się wyśmienicie!

Krótko o Mery Spolsky

Mery spolsky jest utalentowaną piosenkarką, która zachwyca tekstami oraz nowymi brzmieniami. Jednak to nie jest jej jedyny talent. Mery również projektuje ubrania, komponuje muzykę, pisze teksty i gra na gitarze. Jej znakiem rozpoznawczym są czarno-białe paski (uwielbienie do filmu sok z żuka) oraz czerwony krzyż (pomoc modowa i muzyczna). Mery zachwyca nowościami na swoich koncertach, każdy jest inny! Razem z no echoes (Grzegorzem Stańczykiem) tworzy na scenie genialny duet. Dostarczają nam wiele muzycznych doznań, o które dba Kuba Tarnecki. Jest w planach druga płyta, która na pewno zostanie hitem! Uwielbiam nowe kawałki, które się na niej znajdą. Ostatnio doczekaliśmy się FAK’a na youtube i serwisach straemingowych. Mega mi się podoba, jest to coś zupełnie nowego na polskiej scenie muzycznie. Marysia tryska pozytywną energią! Wszystkie smuty odchodzą na bok gdy daje show 😀 Łapie kontakt wzrokowy z publicznością, co sprawia, że czujemy się jeszcze bliżej niej.

Wrażenia po poznaniu dziewczyny Spolsky.

Po każdym koncercie jeśli jest to możliwe. My, fani mamy okazje spotkać się z Mery Spolsky i wymienić z nią pare słów. Każdemu poświęca wystarczająco dużo czasu 🙂 Jest czas na rozmowy o głupotach, na zrobienie zdjęcia i dostanie autografu! Mamy też możliwość w sklepiku Spolsky kupić zaprojektowane przez Mery ubrania oraz jej płyty 😀 Uwielbiam Marysię. Jest przezabawną i ciepłą osobą, jest prawdziwa. Nie udaje nikogo innego i nie gwiazdorzy 😀 Po prostu jest sobą.
Każdy chciałby mieć taką przyjaciółkę 🙂 Pierwszy raz Marysię Żak usłyszałem przypadkiem na youtube, gdy z automatycznego odwarzania włączyła się piosenka „Imperium moich czarnych brwi”. Potem poszło z górki i poznałem chyba już wszystkie wydane utwory na youtubie 😀